Niszczycielskie skutki gradobicia

Grad potrafi spowodować trwałe uszkodzenia domów, samochodów i roślinności. Problem pojawia się wtedy, gdy są one rozległe i niszczą rzeczy, z których musimy codziennie korzystać. Jedną z nich jest samochód. Zazwyczaj pękają elementy blacharskie, które nie wytrzymują działania intensywnych zjawisk atmosferycznych.

Uszkodzenia samochodu

Zazwyczaj największym uszkodzeniom ulega maska oraz dach samochodu. Boki pojazdu również są zniszczone, jednak nie w tak dużym stopniu. Wycena strat zależna jest od marki oraz wieku samochodu. Zwykle całkowita naprawa wynosi od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Ubezpieczyciele nie chcą pokrywać tak wysokich kosztów i szacują straty na szkodę całkowitą. Jednak jeśli zależy nam na naprawie, powinniśmy postarać się o to, by była ona jak najmniej widoczna. Wszelkie uszkodzenia, wgniecenia i zarysowania obniżają wartość pojazdu i sprawiają, że w oczach potencjalnych kupców jest on traktowany jako samochód powypadkowy.

Prostowanie

Chcąc uniknąć widocznych skutków gradobicia oraz nie obniżać znacznie wartości pojazdu można pokusić się o jego prostowanie. W Polsce funkcjonuje coraz więcej firm wykonujących tego typu usługi. Pracując przy specjalnie dostosowanych lampach, które dają znacznie więcej światła niż to dzienne mechanicy widzą wszystkie, nawet najmniejsze zagniecenia. Pomaga im to w profesjonalnym i dokładnym prostowaniu blachy. Rozmontowują konkretne elementy samochodu, by dostać się do wgnieceń. Następnie za pomocą specjalnych prętów oraz plastikowych grzybków powoli prostują blachę, dzięki czemu nasz samochód nie posiada już widocznych uszkodzeń po gradobiciu.

Zobacz również:  Serwis samochodowy w Unii Europejskiej

Niestety taka metoda posiada też swoje wady. Mimo tego, że samochód wygląda jak nowy i nie obniża się jego wartość, naruszone elementy tracą swoją antykorozyjną właściwość. Lakier staje się znacznie cieńszy i zwykle się go nie uzupełnia. Jednak mimo wszystko taka metoda jest opłacalna.

Lakierowanie i szpachlowanie

Inną, starszą metodą jest szpachlowanie i lakierowanie. Niestety po jej zastosowaniu widać ślady naprawy. Spada wartość samochodu i jest on traktowany jako pojazd powypadkowy. Niestety czasami zastosowanie jej jest konieczne do tego, byśmy mogli nadal jeździć swoim samochodem. Tradycyjną metodą mechanicy prostują wgniecenia, szpachlują je, a następnie lakierują.

Przy naprawie nowszych samochodów posiadających rozległe zniszczenia wymagające lakierowania warto zastosować powyższą metodę prostowania, która pozwoli na jak najlepsze wyciągnięcie wgniecenia i pozostawienie po nim niewielkiego śladu, a następnie miejscowe lakierowanie. To mniej inwazyjna metoda, która nie wpływa aż tak na wartość samochodu.

Zobacz również:  Wszystko o wynajmie długoterminowym samochodów

Odpowiednie metody

Gradobicie sprawia, że często nasze samochody stają się uszkodzone. Ubezpieczyciele nie chcą pokrywać kosztów napraw i szacują zniszczenia na szkodę całkowitą. Warto jednak pokusić się o zastosowanie odpowiedniej metody, która czasami gwarantuje całkowitą naprawę. Dzięki niej samochód wygląda jak nowy, a my nadal możemy z niego korzystać.

Oceń ten artykuł